Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luffy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luffy. Pokaż wszystkie posty

001. Próba ognia [Grudzień]

To był najzimniejszy grudzień jaki ludzie pamiętali. Śnieg sypał regularnie, odśnieżarki też jeździły regularnie, karetki tak samo. Starsi ludzie zaszyli się w domach i ledwie ich było widać, dziękowali gorąco za wynalezienie zakupów na dowóz i wygrzewali się w ciepłych mieszkaniach. Warto nadmienić, że sprzedarz elektrycznych grzejników, termoforów i maści rozgrzewających drastycznie wzrosła. Stara to prawda, że jedni dorabiają się na krzywdzie drugich. Szare chmury kłębiły się na nieboskłonie i prawie nie zmieniały barwy tak nocą, jak dniem. Zamknęli kino, jakąś małą galerię i kilka ulic, ale poza tym miasto żyło starym rytmem, zakłócanym tylko plotkami o końcu świata.

^